Wyposażenie kuchni

W naszej kuchni znajduje się wiele rzeczy. Przede wszystkim kubki – kubki prywatne i takie, które mogą służyć ewentualnym gościom albo tym, którzy ze swych prywatnych kubków w danej chwili skorzystać nie mogą. Są też oczywiście filiżanki dla gości specjalnych, z całym zestawem do podawania kawy czy też herbaty (spodeczki, cukiernica, dzbanuszek na mleczko). Są też talerze powszechnego użytku – małe i duże, aczkolwiek płaskie. Nie ma talerzy głębokich, ale SA miseczki. Jednak te miseczki są chyba w stu procentach prywatne.

Nie można oczywiście zapomnieć o sztućcach, a mianowicie o łyżeczkach, łyżkach, widelcach i nożach. Tych ostatnich jest dość dużo, aczkolwiek trudno jest trafić na nóż ostry, tych jest zdecydowanie za mało w stosunku do zapotrzebowania. Mamy tez mikrofalówkę, jeszcze nieokiełznaną. Była inna, ale wymieniono nam na nowszy model i wymaga po prostu zapoznania się z nią. Mamy też niedużą lodówkę, z której od czasu do czasu wydobywają się niezbyt przyjemne zapachy psującego się jedzenia, o którym zapomniał właściciel.

Ile osób jest w podobnej sytuacji, jak teraz ja. A jaka to sytuacja? Otóż toczę walkę z sennością. Co chwila się przeciągam, moje mięśnie domagają się tego. Odprężenia jednak nie starcza im na długo. Oczy są spuchnięte, zaś powieki zdają się przegrywać z grawitacją. Ręce trą twarz, ramiona i kark w celu przywrócenia ich do normalnego, dziennego funkcjonowania. Niektórym na ratunek przychodzi nagły przypływ adrenaliny spowodowany na przykład reprymendą szefa, inni ratują się mocną kawą. Mój stan prawdopodobnie wywołany został tym, że miałam za ciepło w moim pokoju. Oczywista sprawa, że się nie wyspałam, ale bez przesady.

Dlatego też zmniejszyłam sobie moc grzejnika. Gdy jest ciepło, spokojnie i nie ma zbyt wielu zadań do wykonania, wtedy łatwo poddać się senności. A pozostało mi jeszcze ponad sześć godzin pracy, więc powinnam wziąć się w garść i rozruszać umysł. Zapomniałam jeszcze wspomnieć o ziewaniu. Usta otwierają się samoczynnie i na szczęście nie ma w pobliżu kolegów, bo uznaliby to może za prezentację  moich możliwości.

« Klej Połączenie »