Pokrycia dachowe, jakie możemy zobaczyć na polskich dachach to przede wszystkim: dachówki ceramiczne, dachówki betonowe, blacho dachówki, gonty tudzież płytki włóknisto cementowe. Spotyka się także dachy wykończone jedynie papą, ale to dotyczy zwykle dachów płaskich. Wykończenie strzechą jest bardzo efektowne, aczkolwiek – co często idzie w parze z efektownością – kosztowne.
Na wielu domach wciąż położone są elementy zawierające azbest, jednak one od dawna są w naszym kraju wycofane ze stosowania. Ja osobiście jestem zwolenniczką dachówki tradycyjnej, szczególnym sentymentem darzę dachówki betonowe. W ofercie wielu producentów znajduje się cała paleta barw tych wyrobów, ponadto istnieje też duże zróżnicowanie ze względu na kształt dachówki.
Myślę, że osoba budująca swój własny, wymarzony dom, może stanąć przed sporym dylematem i dotyczy to zapewne każdego szczegółu wykończenia. Ale oprócz wrażeń estetycznych należy zwrócić uwagę na to, z czego dany element jest wytwarzany i w jakich warunkach – zdrowie ponad wszystko.
W ciągu tego tygodnia świetlnego odczułam lekką ulgę. Otóż w środku tegoż właśnie tygodnia Mors dał mi cynk, że walczy z Tyranem. Z tego Tyrana to niezły chlor, naprawdę. A ponoć w dzieciństwie nazywany był żywym srebrem. Ale wierzę, że Mors pokona go szybko i to bronią inną, aniżeli kulka z ołowiu. To będzie po prostu pojedynczy, celny, złoty strzał. Wystarczy jedna, platynowa myśl Morsa i niezła siara może z tego wyniknąć.
Tyran nie będzie miał innego wyjścia, jak tylko podążyć w kierunku zgodnym z drogowskazem zawierającym następującą informację: „ROAD TO HEL”. Zwycięstwo to zwiastować będzie olbrzymi neon rozświetlający połać niebieską…
Póki co jednak, w oczekiwaniu na to zdarzenie i zważywszy na swoją kondycję fizyczną – zaczęłam niedawno dawkować sobie żelazo (pomijając od dawna zażywany brom), aczkolwiek zauważam potrzebę wzbogacenia swojej diety o magnez – może to w jakiś sposób przyciągnie Morsa z powrotem do mojego Wszechświata. Ponieważ kosmiczne byty potrzebują swych umysłów jak Ziemianie tlenu.