Zrobiło mi się jakoś smutno i muszę sobie z tym poradzić. To nie dołek psychiczny, nie. Ale czasem po prostu mam już dość tej ciągłej walki o wszystko. Chciałabym móc od tego odpocząć. Móc zamknąć przeszłość i całkowicie otworzyć się na przyszłość. Staram się cieszyć bieżącą chwilą, ale czasem dopadają mnie wspomnienia, czy chwile wątpliwości odnośnie tego, co będzie. I czuję się w tym wszystkim bardzo samotna. Ale też zdaję sobie sprawę, że nikt mi nie pomoże, tylko ja sama mogę być dla siebie wsparciem. Ludzie mogą mnie wysłuchać, czy nawet pomóc w inny sposób, ale tak naprawdę to ja muszę sobie poukładać to wszystko w głowie.
Życie uczy pokory, cierpliwości, jak nikt inny. Ja już przestałam się stawiać, rzucać niemalże z pięściami na los. Nie tędy droga. I wiem, że przejdę to wszystko, dam radę. Odzyskam z powrotem swoje życie, wierzę w to. Pewnych rzeczy nie przeskoczę, muszę tylko cierpliwie czekać na pozytywny dla mnie finał. Tylko czasem brak pomysłów, skąd czerpać siły. Ale zawsze je znajduję.
Pasja Mieczysława
Mieczysław był istną skarbnicą wszelakich utworów muzycznych. Niezależnie od rodzaju muzyki i okresu, z którego utwór pochodził – miało się niemalże stuprocentową pewność, że on będzie go posiadał w swoich zbiorach. I oczywiście dysponował wachlarzem różnych wersji poszczególnych kompozycji – wersje radiowe, akustyczne czy zremiksowane. W pewnym okresie swego bardzo ciekawego żywota był osobą prowadzącą imprezy taneczne, tak więc wykonywał ten zawód kierowany pasją. Pasja ta pochłaniała go do dziś i jego przyjaciele mieli szczerą nadzieję, że coś jeszcze z tym zrobi. Mieczysław jednak nie działa pochopnie i ma pewne plany, do których dąży. Działa rzeczowo i schematycznie, by nie zaniedbać żadnego szczegółu, ponieważ powszechnie wiadomo, że „diabeł tkwi w szczegółach”. I pewnego dnia jeszcze zaskoczy wszystkich, tego był pewien on sam, jak i otaczający go ludzie.
Odniesie sukces, ponieważ każde działanie zrodzone z pasji przynosi taki właśnie efekt. I on to wie, ponieważ jest człowiekiem o bardzo głębokiej mądrości, którą czerpie obserwując otaczający go świat.